Planowaliśmy tą wycieczkę zorganizować już w zeszłym roku, ale tulipany za szybko przekwitły. Teraz nam się udało, bo pogoda zmieniła się na tyle, że wegetacja przystopowała.
To było piorunujące wrażenie. Pola tulipanów niczym w Holandii i wszystkie można było samemu zerwać. Piękne kolory, kształty i rozmiary.
Każdy z nas przywiózł z tej wyprawy bajecznie kolorowy bukiet, który będzie nam cieszył oko w wazonie jeszcze przez kilka dni.






